piątek, 6 czerwca 2014

O naszej przyjaźni...

              Ja i Patrycja poznałyśmy się przez facebooka. Należałyśmy obie do jednej grupy.
                       Połączył nas nasz wspólny idol.
              3lutego Patrycja napisała do mnie. Zaczęłyśmy pisać i już nie możemy przeżyć bez
              siebie dnia. Patrycja wie o mnie wszystko, a ja o niej. Zawsze sobie pomagamy i
              wspieramy się nawzajem. Udało już nam się raz spotkać na koncercie naszego idola.
              Nie spędziłyśmy razem tego koncertu ale udało nam się chwilę porozmawiać.
              Jak w każdej przyjaźni sprzeczamy się ale po chwili jest już wszystko ok.
              Mimo to, że znamy się dopiero kilka miesięcy kochamy się najmocniej na świecie.
                                Nie wyobrażam sobie życia bez Patrycji.